ŁEJERY

               

Jurka droga do teatru

Wróć  • Teatr z kapelusza  • Makusyny  • Timur i drużyna  • Hamerstwo

Strona autorska

Wróć

Historia

Zobacz spis rozdziałów


             
 

 

„Łejery” to nie harcerstwo, to „hamerstwo”

 

Dlaczego harcerstwo? W dzieciństwie dlatego, że zaspokajało moje potrzeby przynależności do grupy rówieśniczej, przewodzenia gromadzie i dawało możliwość realizacji artystycznych talentów. Gdy zostałem nauczycielem, harcerska metoda okazała się świetnym środkiem wychowawczym, dostarczycielem interesujących i skutecznych, form pracy z dziećmi.

Najbardziej jednak interesowały mnie, tkwiące w harcerskiej metodzie, formy związane z kulturą, sztuką i przyrodą. Zawsze mi się wydawało, że wszędzie tam, gdzie pojawia się harcerstwo, powinno stawać się prawie tak, jak gdyby w czasie szarego, smutnego dnia nagle zjawiała się orkiestra dęta. A dzieciaki za nią jak w dym.

 

Moje harcerstwo było więc dla dzieci takim wabikiem, taką „orkiestrą dętą”, przyciągającą radosnym działaniem, obrzędowością, specyficznymi symbolami mającymi magiczny, teatralny klimat.

Nie było jednak w harcerstwie łatwo ani mi, ani władzom harcerskim ze mną. Zawsze chadzałem własnymi ścieżkami, wymykając się z organizacyjnych ramek w poszukiwaniu odrębności, własnej tożsamości. Na szczęście była w harcerstwie formuła tzw. drużyn specjalnościowych. Uczciwie muszę jednak przyznać, że doceniano wysoki poziom artystyczny drużyny i jej nieszablonowe działania, niemniej gdy pojawiałem się czasem w wysokich harcerskich urzędach, słyszałem kąśliwe uwagi w stylu: „Słuchaj Jurek, to co ty w Poznaniu uprawiasz z „Łejerami” to nie jest harcerstwo, tylko „hamerstwo”. Nie wiedzieli, że bardziej to schlebiało niż urażało.

 
 
     


 ℵ Strona startowa  ℵ Aktualności  ℵ Historia  ℵ Łejerska pedagogika  ℵ Opowieści filmowe  ℵ Dorobek artystyczny  ℵ Spektakle w metodycznym sosie  ℵ Wzbogacacze  ℵ Patronka  ℵ Nasza oferta  ℵ Kontakt  ℵ Lato z Łejerami  ℵ Kronika


kontakt

artystyczny Jerzy Hamerski
www admin
szkoła Łejery
im.Emilii Waśniowskiej