ŁEJERY

               

Początki Łejerów

Wróć  • Donkiszoci  • Nowe Otwarcie

Strona autorska

Wróć

Historia

Zobacz spis rozdziałów


             
 

 

Przejście Donkiszotów między Brzaskiem a Świtem

NOTKA HISTORYCZNA
Jesienią 1975 roku w Szkole Podstawowej nr 76 przy ulicy Sierakowskiej w Poznaniu powstał harcerski szczep „OTWARTYCH”, w skład którego wchodziła drużyna artystyczna złożona z trzech zastępów: Wlaskotków”, „Cyrkusów” i „Techników”. Dwa lata później przyjęła nazwę ŁEJERY.

 

Dawno, dawno temu między brzydkimi blokami poznańskiego osiedla Grunwald, między ulicami Świt, Brzask i Sierakowską, był ogromny, porośnięty chwastami, zaniedbany plac. W jego narożnikach mieściły się dwie typowe szkoły „osiedlówki”.

We wrześniowy, słoneczny poranek 1975 roku, na placu pojawiły się dwie osoby: ona: 26 - letnia pani mgr socjologii niosła plecak z książkami, on: 31 - letni mgr pedagogiki targał makusyński* bęben i gitarę. Oprócz tego nieśli z sobą radość, entuzjazm i wielką chęć zmienienia świata na lepszy. Mieli za sobą bardzo trudny rok „walki z wiatrakami” w jednej z wspomnianych szkół, która z polecenia profesora - eksperymentatora miała być nowoczesną szkołą – laboratorium. Okazało się, że została zbudowana z tak twardego „betonu”, że „Donkiszoci” musieli przegrać.

Szli więc na przełaj, na szagę do drugiego narożnika, z nadzieją, że tam zostaną przyjęci życzliwie, że będą mogli organizować dzieciaki do wielkiej przygody.

 

Nie przypuszczali wówczas, że przygoda ta będzie trwała tak długo, już 33 lata. Tymi osobami byli: Basia Śreniowska i Jurek Hamerski, oboje z Instytutu Pedagogiki Poznańskiego Uniwersytetu, współpracownicy słynnego wówczas profesora Heliodora Muszyńskiego, ojca chrzestnego Łejerów.

*„MAKUSYNY” – czyli synowie Kornela Makuszyńskiego, to niezwykły szczep harcerski działający w latach pięćdziesiątych do siedemdziesiątych w Zielonej Górze. Stworzył go charyzmatyczny wychowawca i artysta Zbigniew Czarnuch. Wśród wielu przygód „Makusynów” była odbudowa renesansowego zamczyska w Siedlisku nieopodal Nowej Soli, położonego malowniczo nad Odrą.

Zapytacie jaki związek mają „Makusyny” z „Łejerami”? Mają, i to duży. Ja w Siedlisku bywałem, tam pracowałem, tam się bawiłem i wzruszałem, i tam zaprzyjaźniłem się z druhem Czarnuchem, by kilka lat później wykorzystać te doświadczenia w tworzeniu harcerskiego szczepu „Otwartych”, z którego wywodzą się „Łejery”.

 
 
     


 ℵ Strona startowa  ℵ Aktualności  ℵ Historia  ℵ Łejerska pedagogika  ℵ Opowieści filmowe  ℵ Dorobek artystyczny  ℵ Spektakle w metodycznym sosie  ℵ Wzbogacacze  ℵ Patronka  ℵ Nasza oferta  ℵ Kontakt  ℵ Lato z Łejerami  ℵ Kronika


kontakt

artystyczny Jerzy Hamerski
www admin
szkoła Łejery
im.Emilii Waśniowskiej